Wdrożenia AI
Audyt strony i wizytówki Google przed pierwszym telefonem do klienta
W pierwszej części serii pokazałem, jak znaleźć firmy, które mogą potrzebować pomocy ze stroną albo wizytówką Google. Lista firm to jednak dopiero połowa pracy. Zanim zadzwonię, muszę wiedzieć, co konkretnie jest u danej firmy do poprawy. „Macie słabą stronę” nie jest argumentem. „Macie 68 opinii i średnią 5.0, ale tylko 10 zdjęć i żadnej strony” już jest.
Po co audyt przed telefonem
Pierwsza rozmowa z firmą, która Cię nie zna, trwa zwykle kilkanaście sekund, zanim rozmówca zdecyduje, czy słucha dalej. W tym czasie musisz powiedzieć coś, co dotyczy jego firmy, a nie Twojej oferty. Audyt daje właśnie to: kilka konkretnych ustaleń, które rozmówca może sam sprawdzić w telefonie, jeszcze w trakcie rozmowy.
Bez audytu zostaje ogólna prezentacja: „robimy strony, pozycjonujemy, prowadzimy wizytówki”. Tak brzmi każdy telefon, który ta firma dostała w tym miesiącu.
Przykład z filmu: szkoła jazdy w Częstochowie
1. Firma na liście leadów
Audyt robi się dla firmy, która jest już na liście leadów. Jeśli jej tam nie masz, wracasz do wyszukiwarki z pierwszej części. W filmie wpisałem szkoły jazdy w Częstochowie, moim rodzinnym mieście, z limitem 5 firm. Lista pojawia się po 10–20 sekundach. Wziąłem pierwszą firmę z brzegu, bez żadnej współpracy z nią, i dodałem ją do leadów.
2. Co wiemy przed audytem
Przed audytem karta firmy jest uboga. Mamy numer telefonu i dane z wizytówki Google: ocenę 5.0 przy 68 opiniach, tylko 10 zdjęć i brak strony internetowej. Nie ma jeszcze hooka sprzedażowego, a oferty nie da się wystawić, dopóki audyt nie jest zrobiony.
3. Audyt AI
Audyt uruchamia się jednym kliknięciem. Aplikacja uprzedza, że może potrwać do 90 sekund, ale w praktyce zwykle zajmuje 20–30. Dłużej może trwać przy dużej stronie albo bardzo rozbudowanej wizytówce. Gdy firma ma stronę, audyt czyta jej treść, sprawdza, czy klient wie, jak się skontaktować, i mierzy działanie na telefonie przez Google PageSpeed Insights. W przykładzie z filmu strony nie było, więc audyt skupił się na wizytówce.
4. Hook na pierwszą rozmowę i godziny dzwonienia
Po audycie dostajesz hook sprzedażowy: pierwsze zdanie rozmowy oparte na tym, co audyt znalazł w tej konkretnej firmie. Możesz go przeczytać, przerobić po swojemu albo pominąć. To podpowiedź, nie scenariusz. Obok jest sugestia, w jakich godzinach dzwonić. Szkoła jazdy z filmu nie podała godzin otwarcia, więc aplikacja wskazała bezpieczne 9:00–16:00.
5. Ustalenia dla Ciebie, nie dla klienta
Pod hookiem są informacje z audytu. Czytam je przede wszystkim dla siebie, żeby wiedzieć, jak rozmawiać z tą firmą. Z tego samego miejsca można przejrzeć wizytówkę w Mapach Google i wystawić ofertę, o czym będzie kolejna część.
Nie usuwaj leada po audycie
To najważniejsza rada z tego odcinka. Po wykonanej pracy, gdy poprawisz firmie wizytówkę albo zrobisz stronę, wróć do tego samego leada i przeprowadź audyt jeszcze raz. Wynik możesz wysłać klientowi nawet w formie oferty, z ceną 0 zł albo bez cennika.
Klient widzi wtedy czarno na białym, jak było przed Twoją pracą i jak jest teraz. To buduje zaufanie lepiej niż jakiekolwiek zapewnienia i jest naturalnym momentem na rozmowę o dalszej współpracy, na przykład o comiesięcznym prowadzeniu wizytówki.
Klara, asystentka w aplikacji
W czystaoferta.pl działa też Klara, asystentka AI. Odpowiada na pytania o działanie aplikacji, także osobom niezalogowanym. Jeśli coś jest niejasne, łatwiej zapytać ją niż szukać w pomocy.
Gdzie to nie działa
- Hook to podpowiedź, nie gotowa rozmowa. Brzmi dobrze dopiero wtedy, gdy powiesz go swoimi słowami. Przeczytany z kartki zdradza się w pierwszym zdaniu.
- Audyt nie zna branży klienta. Nie wie, że w jednej branży klienci wybierają po zdjęciach, a w innej po cenniku. Tę wiedzę wnosisz Ty.
- Niektóre strony nie wpuszczają robotów. Część serwerów blokuje automatyczne wizyty. Audyt wtedy nie ocenia strony w ciemno, ale ustaleń jest mniej i warto zajrzeć na stronę samemu.
- Dobry wynik nie gwarantuje rozmowy. Firma z wyraźnymi brakami może już mieć kogoś od strony. Audyt skraca przygotowanie, ale nie zastąpi telefonu.
Ile to kosztuje czasu
Ręczny przegląd strony i wizytówki zajmował mi, jak pisałem w pierwszej części, 20–25 minut na firmę. Tu audyt trwa zwykle pół minuty, a Twoja praca sprowadza się do przeczytania ustaleń i hooka. Aplikację znajdziesz na czystaoferta.pl.
Co dalej
W kolejnej części pokazuję ofertę PDF pod własną marką i powiadomienie, gdy klient ją otworzy, a w czwartej hook do rozmowy i zimny telefon bez stresu. Serię znajdziesz na moim kanale YouTube.
Jeśli nie prowadzisz agencji, a szukasz sposobu na ręczną, powtarzalną pracę we własnej firmie, zacznij od kalkulatora kosztu pracy powtarzalnej albo napisz do mnie. Podejście, w którym wiesz, co i jak działa, opisałem we wpisie Automatyzacja bez czarnych skrzynek.